czwartek, 8 września 2016

2. Let me love you..

Witajcie kochani w kolejnym poście, sporo czasu mnie było, to spowodowane było licznymi wyjazdami w ostatnich tygodniach. Już za niecałe 3 tygodnie początek roku akademickiego. Zaczynam 2 rok. Co tam przyniesie tego nikt nie wie. Wiem tylko, że chce dobrze go rozpocząć i skończyć. Pomału zbieram się do wyjazdu do Lublina. Póki co mam zapał i chęć do pakowania, a znając mnie zaraz to minie. W szczególności, że od początku urządzam swój pokój i muszę wziąć na pewno sporo rzeczy do organizacji kosmetyków, pędzelków, książek i innych rzeczy. 

Czy chcielibyście zobaczyć  post na temat "Back the university"? Napisałabym tam jak przygotowuje się, jak przetrwać sesję egzaminacyjną, jak się do niej uczę i moje sposoby na naukę. Myślę,że to dobry pomysł, szczególnie, że moi czytelnicy są w różnym wieku i są ciekawi jak wygląda życie studenta.
Dzisiaj taki bardziej organizacyjny post. szczególnie, że w końcu się zebrałam do napisania. Od zawsze to była moja pasja, niegdyś był to bardzo popularny blog, z czasem nic nie dodawałam i tak się skończyło, że wróciłam. Nigdy nie rezygnujcie z pasji!



Niedługo na moim blogu pojawi się typowy post o stylizacji na "pierwszy dzień" roku akademickiego, ulubieńcy wakacji (od czerwca do września), urządzanie pokoju, sposoby na brak rutyny, trochę przepisów..
A tym czasem do zobaczenia w kolejnych postach!

czwartek, 18 sierpnia 2016

1. każdy koniec jest początkiem czegoś nowego

Witajcie kochani, nie było mnie rok. Przez ten czas zmieniło się bardzo wiele. Przeprowadzka do nowego miasta, zaczęcie studiów. Długo myślałam czy wrócić, czy znowu wrócić - w końcu blogerką jest się zawsze od kiedy zaczniesz pisać. Dla tych, którzy mnie nie znają - Nazywam się Ania, mam 20 lat i kocham modę, fotografię oraz muzykę. Uwielbiam również  YouTube'a, podrożę i kraje śródziemnomorskie. W dzisiejszym poście przygotowałam kilka pytań i odpowiedzi związanych z moimi planami, przeprowadzką i studiami. Zapraszam!

1. Czemu przeprowadziłam się z wielkiego miasta Wrocławia do mniejszego Lublina?
Czasami w życiu bywa tak, że nic do końca się nie układa. Przeprowadziłam się, bo chciałam znaleźć nową siebie. Zostawić to co było i zacząć od nowa. Dostałam się na studia w Lublinie i postanowiłam wybrać tę uczelnie, a nie Uniwersytet we Wrocławiu. Wiele osób mówiło ,że popełniam błąd. Że nie potrzebnie to robię. Ale dzięki temu dorosłam, stałam się bardziej odpowiedzialna i odnalazłam siebie. Miałam przy sobie cudownych ludzi, bez których nie dałabym rady stanąć oko w oko z nową sytuacją, miejscem. 

2. Czy żałuję przeprowadzki?
Oczywiście, że nie. W Lublinie otaczają mnie ludzie, prawdziwi przyjaciele, na dobre i złe. We Wrocławiu została mi garstka, która nie odzywa się jak czegoś chce. Poza tym podoba mi się bardziej w mniejszym mieście. 

3. Co studiuję i co planuje robić dalej?
Studiuję pedagogikę na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Idę na 2 rok. Planuję głownie zająć się blogiem, pracować (jako opiekunka do dziecka), skupić się na zdobyciu stypendium rektora. Po studiach chciałabym wyjechać jako Au Pair bądź zrobić kurs dogoterapii, co nie wyklucza jednego i drugiego. 

Miłego dnia :)



koszula/spodnie: bershka