czwartek, 18 sierpnia 2016

1. każdy koniec jest początkiem czegoś nowego

Witajcie kochani, nie było mnie rok. Przez ten czas zmieniło się bardzo wiele. Przeprowadzka do nowego miasta, zaczęcie studiów. Długo myślałam czy wrócić, czy znowu wrócić - w końcu blogerką jest się zawsze od kiedy zaczniesz pisać. Dla tych, którzy mnie nie znają - Nazywam się Ania, mam 20 lat i kocham modę, fotografię oraz muzykę. Uwielbiam również  YouTube'a, podrożę i kraje śródziemnomorskie. W dzisiejszym poście przygotowałam kilka pytań i odpowiedzi związanych z moimi planami, przeprowadzką i studiami. Zapraszam!

1. Czemu przeprowadziłam się z wielkiego miasta Wrocławia do mniejszego Lublina?
Czasami w życiu bywa tak, że nic do końca się nie układa. Przeprowadziłam się, bo chciałam znaleźć nową siebie. Zostawić to co było i zacząć od nowa. Dostałam się na studia w Lublinie i postanowiłam wybrać tę uczelnie, a nie Uniwersytet we Wrocławiu. Wiele osób mówiło ,że popełniam błąd. Że nie potrzebnie to robię. Ale dzięki temu dorosłam, stałam się bardziej odpowiedzialna i odnalazłam siebie. Miałam przy sobie cudownych ludzi, bez których nie dałabym rady stanąć oko w oko z nową sytuacją, miejscem. 

2. Czy żałuję przeprowadzki?
Oczywiście, że nie. W Lublinie otaczają mnie ludzie, prawdziwi przyjaciele, na dobre i złe. We Wrocławiu została mi garstka, która nie odzywa się jak czegoś chce. Poza tym podoba mi się bardziej w mniejszym mieście. 

3. Co studiuję i co planuje robić dalej?
Studiuję pedagogikę na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Idę na 2 rok. Planuję głownie zająć się blogiem, pracować (jako opiekunka do dziecka), skupić się na zdobyciu stypendium rektora. Po studiach chciałabym wyjechać jako Au Pair bądź zrobić kurs dogoterapii, co nie wyklucza jednego i drugiego. 

Miłego dnia :)



koszula/spodnie: bershka

6 komentarzy:

  1. Fajnie, że wróciłaś :) Powodzenia w realizacji planów życiowych. Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasami trzeba w życiu coś zmienić :) powodzenia na studiach :)
    http://pktoja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie zmiany nastały płtora roku temu, wywróciło się dosłownie cale moje życie, zostawiłam narzeczonego po 5 latach, kupowaliśmy już mieszkanie, sprzedałam auto i wyprowadziłam się z domu, teraz z biegiem czasu jestem najszczęśliwsza jak dotąd ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasami przeprowadzka i rozstanie się z przyjaciółmi nie jest łatwe.Pozdrawiamy**

    OdpowiedzUsuń
  5. Super, że wróciłaś :) Tak, ważne jest to, aby odnależć siebie :) Masz 20 lat i masz prawo do podejmowania własnych decyzji :)

    Zapraszam do mnie :) Jeśli ci się spodoba, zaobserwuj, odzwdzięcze sie :)
    http://normalnienienormalnanastolatkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń